
Czesc modeli, po oddaniu swojej twarzy na wzor, zostala zabita z rozkazu cesarza, tylko prawdziwi zolnierze nie byli mordowani. Cesarz kazal nawet skopiowac swoich muzykow, by zabawiali go w zyciu po smierci - oczywiscie wszystkich po wykonaniu figur wybito.
Wybito, nie wybito - ich twarze zostały zachowane dla potomnych;) a co po nas zostanie?;)
OdpowiedzUsuńzdjęcia na facebooku :D
OdpowiedzUsuń