piątek, 22 listopada 2013

dworzec w Szanghaju

zadbany i czysty, ale to dlatego ze nowy, dobra odmiana po brudzie w Xian. jestesmy juz w Taishan, jechalismy z dworca rozlatujaca sie taksowka, z otwarta klapa bagaznika, co jakis czas kukalem czy walizka jeszcze z nami jedzie ;)

1 komentarz: