sobota, 23 listopada 2013

Na szczycie Tai

Niestety, chmury przykryly szczyt, wiec nie mielismy za duzo widokow, za to ciekawe doswiadczenie chodzic w chmurach :) a ten chinczyk na zdjeciu to jeden z kilku, ktorzy
chcieli miec z nami zdjecie, maja zwyczaj, ze jezeli na swietej gorze zrobia sobie zdjecie z obcokrajowcem, to beda miec w zyciu szczescie, no to niech maja :)

2 komentarze:

  1. Ale czytałem w opisie góry Tai, że to działa w dwie strony a więc powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  2. Miło :) będziecie pamiątką w czyimś albumie z wakacji :)

    OdpowiedzUsuń