sobota, 9 listopada 2013
Dreamliner
Mialem napisac wczesniej, ale zapomnialem. Wrazenia jak najbardziej pozytywne, start i ladowanie lagodniejsze, jest znacznie cieplej i co najwazniejsze, problem z bolacymi uszami od cisnienia w zasadzie nie istnieje, bo dreamliner utrzymuje cisnienie z 1800 metrow - i to naprawde odczuwalna roznica. Podobno rowniez dzieki temu w powietrzu jest wiecej tlenu i organizm mniej sie odwadnia podczas lotu. Fotele to juz wybor lini lotniczych, ale trudno narzekac na te wybrane przez LOT, bylo wygodnie i tyle. Szkoda tylko ze LOT musi oszczedzac, darmowe drinki poszly w zapomnienie, a tak sie przyjemnie po nich spalo. Mimo wszystkich zalet, mamy tutaj poteznego jet laga, nadal, w nocy nie da sie zasnac, za to w dzien oczy same sie zamykaja. Dzisiaj Eliza mnie tracala co jakis czas lokciem, bo chrapalem na caly autobus.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
O czyli net działa bez problemów :)
OdpowiedzUsuńW zasadzie po uruchomieniu vpna dziala wszystko, chociaz i tak niby maja dostep do calej aktywnoscie.
OdpowiedzUsuń