Chiny, czyli tam i z powrotem
niedziela, 24 listopada 2013
Pora na Telesfora
Jestesmy w Pekinie, bylismy na ostatniej kawie w Starbucksie i czekamy juz w zasadzie w hotelu na wyjazd jutro wczesnie rano na lotnisko. W domu bedziemy po 17 polskiego czasu. Dziekujemy za uwage i do nastepnej wyprawy :)
Pozdrawiamy,
E&T
1 komentarz:
Kura
24 listopada 2013 11:19
szybko zleciało, ale wspomnienia będą :)
Odpowiedz
Usuń
Odpowiedzi
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Wczytaj więcej...
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
szybko zleciało, ale wspomnienia będą :)
OdpowiedzUsuń