
otwarty za dnia, wszedzie silna ochrona i bramki. jezeli ma sie wode, trzeba przy strazniku sie napic, obawiaja sie wniesienie benzyny i samopodpalen. przed wejsciem na brame Zakazanego Miasta przegladaja wszystkie ulotki, zeszyty, notatki, zeby nikt z gory nie mogl zrzucic propagandowych materialow.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz